Jako, że pogoda ostatnimi czasy jest naprawdę dobra, postanowiliśmy więcej czasu przeznaczyć na zwiedzanie. Po Boyanie przyszła pora na drugie największe miasto w Bułgarii – Plovdiv. Wrażenia? Naprawdę bardzo dobre. Prawdę mówiąc Plovdiv spodobało mi się o wiele bardziej od Sofii. Jeżeli ktoś lubi spokój, zabytki kultury rzymskiej i zieleń, której w tym mieście jest naprawdę dużo, to na pewno nie pożałuje przyjazdu tutaj.

DSC_0057

 

Do Plovdiv dojechaliśmy koleją. Za bilet w dwie strony przyszło nam zapłacić około 15 leva. W tym miejscu chciałbym zwrócić też uwagę na możliwość wyrobienia sobie zniżkowej karty studenckiej właśnie na kolej. Wszystko co do tego potrzebujemy to indeks, papier z tutejszego biura dla Erasmusów, zdjęcie i jednego leva. Wyrobić warto. Osoby, które to zrobiły zapłaciły za bilet 5 leva mniej od nas. Sama podróż trwała jakieś 2,5 godziny.

Wracając jednak do samego zwiedzania Plovdiv… Tak jak wspomniałem wyżej, miasto robi dobre wrażenie. Udało nam się trafić na świetną pogodę, więc w parkach i na głównej starówce było mnóstwo ludzi.

DSC_0060

 

Plovdiv to bardzo stare miasto. Datuje się, że swój początek miało nawet 6 tysięcy lat temu. Stąd też w mieście jest mnóstwo zabytków kultury rzymskiej. Akwedukty, cała masa ruin i nieźle zachowany amfiteatr, który jest chyba główną atrakcją jeśli chodzi właśnie o zabytki kultury rzymskiej

DSC_0059

 

DSC_0074

 

Właściwie to cały dzień w Plovdiv minął nam na spacerowaniu i oglądaniu tych wszystkich zabytków. Wiadomo, że niemożliwym jest zobaczyć całe miasto w ciągu jednego dnia, ale biorąc pod uwagę to, że jesteśmy dużą marudną grupą, to i tak udało nam się zobaczyć całkiem sporo!😀

Na sam koniec udaliśmy się na wzgórze, które jest mniej więcej w środkowej części miasta. Stoi na nim pomnik sowieckiego żołnierza i rozciąga się z niego widok na całe miasto.

DSC_0081

 

Nasz pobyt w Plovdiv był bardzo udany. Jeżeli ktoś będzie na Erasmusie w Bułgarii lub po prostu będzie miał możliwość zobaczenia tego miasta, to koniecznie musi to zrobić.🙂

A już w czwartek czeka nas kolejna wycieczka. Tym razem cały weekend w Belgradzie.🙂